8 maja 2016

HAUL

Hej!
Ostatnio zrobiłam sobie sporą przerwę od bloga... bardzo długą. Całkowicie zajęłam się nauką. Od razu mówię, a raczej uprzedzam, że tych wszystkich zakupów nie zrobiłam jednego dnia... aż taka szalona nie jestem. Jeszcze na początek chciałabym napisać, że nie zrobię posta typu Co udało mi się upolować na promocji w Roosmanie -49%. Tu nie chodzi o to, że nie lubie takich postów... ja po prostu nie poczyniłam jakiś gigantycznych zakupów kosmetycznych.  Na pewno na następną niedzielę będą zdjęcia z niektórymi ubranaimi, które pokażę wam w tym haulu. 
Bluzka: House
Koszula Sinsay